Kategorie
Wiersze

Od lata do zimy

Chciałoby się wiecznie żyć
Zwiedzać góry i doliny
W jednym czasie wszędzie być
I od lata tak do zimy

Tu, na ziemi poczuć raj
Pod opieką muz Parnasu
Z tym kto kocha naj, naj, naj
I nie gonić stale czasu

Razem, z wiatrem i pod wiatr
Bez poczucia grzechu, winy
Wzbić się ponad grzbiety Tatr
Tak jak o tym tylko śnimy

Życie proszę, proszę stój
Tyle gór jest do zdobycia
A Ty Boże, Boże mój
Daj nam życiem się zachwycać!

ocena: 4.4/5 - głosów: 16

3 odpowiedzi na “Od lata do zimy”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.